Głos Boży najczęściej przemawia do nas w naszych własnych myślach jako cichy i delikatny głos, dlatego może mieszać się z naszymi ludzkimi koncepcjami i pomysłami. Aby nauczyć się z całą pewnością rozpoznawać, co mówi do Ciebie Bóg, a co jest tylko wytworem Twojego umysłu, powinieneś zastosować odpowiednie przygotowanie oraz trzy biblijne kryteria rozeznawania.
W ramach przygotowania umysłu, zacznij od odcięcia się od zewnętrznego hałasu i zrobienia „postu medialnego”. Ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych, filmów czy wiadomości uwalnia umysł od tzw. incepcji, czyli sztucznie zaszczepionych myśli, które potem błędnie bierzemy za własne. Przebywanie w ciszy (nieodbieranie komunikatów z zewnątrz) i milczeniu (nienadawanie własnych komunikatów) pozwala poznać „dźwięk, smak, brzmienie i kolor” własnych myśli. Dopiero gdy znasz własne myśli, jesteś w stanie zauważyć te, które pochodzą z zewnątrz – od Ducha Świętego.
Kiedy już się modlisz i pojawiają się w Tobie myśli, które bierzesz za głos Boga, przefiltruj je przez trzy zasady:
1. Zgodność z Biblią i jej charakterem
Cokolwiek Bóg do Ciebie mówi, będzie zawsze zgodne z doktryną i nauczaniem Pisma Świętego. Codzienne czytanie Biblii jest kluczowe nie tylko po to, by zdobywać wiedzę, ale przede wszystkim by nauczyć się słuchać Bożego głosu i poznać Jego ton. Zwracaj uwagę, jak Jezus przemawiał w Ewangeliach, aby na modlitwie móc porównać, czy myśl w Twojej głowie brzmi tak samo, jak wypowiedzi Jezusa do ludzi.
2. Zgodność z naturą Boga (Miłością)
Bóg jest miłością, co oznacza, że to miłość jest Jego naturą i z tej pozycji zawsze do Ciebie przemawia. Jego głos musi więc spełniać kryteria miłości opisane w 1 Liście do Koryntian (rozdział 13): jest cierpliwy, nie szuka swego, nie unosi się pychą i nie myśli nic złego. Jeżeli głos w Twojej głowie jest porywczy, oskarżycielski lub wpędza Cię w potępienie, to nie jest to Bóg, ale być może Twoje własne ego lub diabeł. Bóg może Cię konfrontować z Twoim grzechem czy słabością, ale zawsze robi to w sposób konstruktywny, mając na myśli Twoje dobro i wskazując rozwiązanie.
3. Owoc duchowego pokoju
To najważniejsze kryterium. Myśl, która pochodzi od Pana, zawsze pozostawia w sercu i umyśle owoc głębokiego, duchowego pokoju – takiego, jaki tylko On może dać. Nawet jeśli Bóg upomina Cię, co wywołuje u Ciebie zewnętrzny, emocjonalny niepokój (bo uświadamiasz sobie, że żyjesz w grzechu), to sama myśl o posłuchaniu tego głosu i zmianie postawy przyniesie Ci ukojenie. Zasada rozeznawania brzmi: „Szukaj pokoju i podążaj za nim”.
Aby to praktycznie wyćwiczyć, możesz spróbować tzw. modlitwy imienia. Poproś Ducha Świętego, aby dał Ci usłyszeć w myślach, jak Jezus lub Ojciec zwraca się do Ciebie bezpośrednio po imieniu. Bóg, jako Dobry Pasterz, woła swoje owce po imieniu. Często Pan nie musi mówić nic więcej – samo to, jak wypowiada Twoje imię w Twoim duchu, przekazuje Ci Jego potężną miłość i wypełnia Cię Jego pokojem. Z czasem ten pokój stanie się dla Ciebie punktem odniesienia do rozpoznawania każdego innego słowa, które Bóg do Ciebie kieruje.

Zostaw odpowiedź